Silberbart – 4 Times Sound Razing (1971)

Silberbart to mało znane niemieckie trio, zaliczane (jak na ten region Europy przystało) do stylistyki krautrocka. Niewiele wiadomo na temat historii zespołu, która nagrał jedną płytę, łączącą mocne, hard-rockowe brzmienie z awangardowymi szaleństwami.

Wydany w 1971 roku album 4 Times Sound Raizing zawiera zaledwie cztery utwory, z czego aż trzy ponad dziesięciominutowe. O ile rozpoczynający płytę Chub Chub Cherry to dość konwencjonalny, mocno rockowy numer „na czasie”, to następny Brain Brain jest wielopoziomową wyprawą do świata awangardy. Posępny wstęp przygotowuje słuchacza na prawdziwie szaleńczy dźwiękowy atak, którego nie powstydziłby się sam John Zorn. Mocne gitary przerywane są niespokojnymi wyciszeniami, by po chwili powrócić i zaatakować ze zdwojoną siłą. To muzyczne szaleństwo konsekwentnie potęguje wrzaskliwa maniera wokalna wokalisty i gitarzysty Hajo Teschnera, przypominająca Artura Browna. Dwa następne utwory: God i Head Tear Of The Drunken Sun wydają się kontynuacją pomysłu na muzykę, zaproponowaną w Brain Brain. Są więc mocne rockowe riffy, dużo gitarowych solówek wymykających się co chwilę rockowej konwencji i hołdujących wolnej formie, psychodelii i awangardzie.

4 Times Sound Raizing to na pewno płyta niełatwa, przy pierwszym odsłuchaniu może nawet odstraszyć bardziej wrażliwe uszy. Ale już kilkakrotne wkroczenie na ścieżkę Silberbart zaowocuje na pewno prawdziwie psychodeliczno-awangardowo-hardrockową ucztą.

Pasjonat muzyki progresywnej i psychodelicznej, jazzu, americany oraz płyt winylowych. Od zawsze życzył Dylanowi literackiej Nagrody Nobla. W pewien upalny wieczór założył Psychosondę.

Zapraszamy do dyskusji

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.