Jak ocenić stan płyty winylowej?

Płyty winylowe to nie tylko znakomity analogowy nośnik muzyki… Na przestrzeni lat stały się także jednym z najbardziej charakterystycznych obiektów zainteresowań kolekcjonerów. Trudno się dziwić – duże, zapakowane w piękne, kolorowe okładki, owiane nutą tajemnicy i reprezentujące ponad 100-letnią historię gramofonu, niosą ze sobą znacznie większy ładunek emocjonalny niż płyty CD, o kasetach nie wspominając. Ludzie na całym świecie handlują płytami winylowymi. Niektóre, zwłaszcza limitowane wydania sprzed lat, osiągają na aukcjach zawrotne ceny (patrz Ranking płyt winylowych cz. 1). O ich cenie w ogromnym stopniu decyduje także jakość – te uszkodzone, porysowane, poplamione raczej nie staną się głównymi bohaterami internetowych aukcji. Tych ostatnich jest z kolei tak dużo, iż konieczne stało się stworzenie ustandaryzowanego systemu oceniania stanu sprzedawanych z drugiej ręki płyt. Po latach przyjął się ten stworzony przez popularny brytyjski miesięcznik dla miłośników płyt „Record Collector”. Według różnych opracowań składa się z 6 do 8 stopni. Sprzedający ocenia jakość swojej płyty i informuje o niej, przyporządkowując jej odpowiedni symbol. Znaczenie mają najdrobniejsze szczegóły dotyczące dźwięku i wyglądu albumu. Czasami płyta i okładka (ang. sleeve) oceniane są oddzielnie. Wówczas podawane są dwa symbole (najpierw ten dotyczący płyty, następnie okładki). To tyle tytułem krótkiego wstępu. Zapraszamy do zapoznania się z poniższymi ocenami. Warto to zrobić, bez względu na to, czy poszukujesz albumów do słuchania, czy do kolekcjonowania.

Mint (M)

Album doskonały, nigdy nie odtwarzany, często fabrycznie zapieczętowany (powszechna praktyka w USA). Do opisania jakości sprzedawanej płyty ocena Mint używana jest niezwykle rzadko.

Near Mint (NM)

Album prawie doskonały. Dla wielu sprzedających i kupujących to najwyższa możliwa ocena. Taki LP może może mieć jedynie niewielkie niedoskonałości, żadnych wyraźnych śladów zużycia. Dopuszczalny m.in. niewielki ślad po płycie na zewnętrznej stronie okładki (tzw. ring wear). Przyznanie tej oceny uniemożliwiają wszelkiego rodzaju dziury, plamy, zgięcia, widoczne już na pierwszy rzut oka rysy itp.

Płyta Near Mint powinna wyglądać tak dobrze, iż jedynie dokładna inspekcja pozwoli odróżnić ją od całkiem nowej.

Very Good Plus (VG+)

Płyta zasługująca na tę ocenę to po prostu używany winyl, którego właściciel dołożył wszelkich starań, by jak najlepiej go zachować. Płyty takie zdradzają pewne ślady użytkowania, jak delikatne rysy, sporadyczny minimalny szum podczas odtwarzania, ale nie przeszkadzają one w użytkowaniu krążka w istotny sposób i nie wpływają negatywnie na wrażenia wizualne. Albumy VG+ są akceptowane przez zdecydowaną większość kolekcjonerów.

Very Good (VG)

Wiele z defektów występujących w przypadku płyt „Very Good Plus” jest w płytach zasługujących na „Very Good” bardziej uwydatnionych. Może występować szum podczas odtwarzania, słyszalny zwłaszcza w delikatniejszych partiach dźwiękowych. Nie powinien jednak w znaczny sposób utrudniać słuchania. Występują rysy i inne niewielkie uszkodzenia, których dopuszczalna ilość jest wyraźnie większa niż w przypadku płyt VG+. LP godny oceny „Very Good” nie powinien posiadać więcej niż 2-3 defektów możliwych w przypadku takich płyt.

Good Plus (G+), Good (G)

Mimo „good” (ang. dobry) w nazwie, płyty G+ i G znajdują się prawie na dnie klasyfikacji. Wcale nie znaczy to jednak, że są do niczego. Określenie „good” nie jest tutaj przypadkowe, bo takie płyty wciąż jak najbardziej nadają się do użytkowania. Można je odtwarzać i nie spodziewać się przeskakiwania, choć pewniakami są szum i trzeszczenie. Okładka albumy zdradza „intensywne” użytkowanie. Takie albumy warto kupować głównie wtedy, gdy chodzi o rzadkie tytuły, takie, których poszukiwałeś od wielu lat. Nawet po zakupie warto jednak szukać lepszej kopii.

Poor (P), Fair (F)

Płyty bardzo zniszczone. Ich odtwarzanie sprawia poważne problemy, bądź w ogóle nie jest możliwe. Zarówno okładka, jak i płyta oszpecone są przez liczne ślady użytkowania. Występują plamy, ręczne napisy, dziury, okładka ledwo utrzymuje płytę w środku. Takie albumy mają wartość raczej jedynie dla kolekcjonerów.

P.S.

Od czasu do czasu w opracowaniach internetowych można się też spotkać z inną klasyfikacją – mint (idealny), excellent (doskonały), very good (bardzo dobry), good (dobry), fair (zadowalający), poor (kiepski), bad (zły). Zasadniczo nie różni się ona znacznie od wyżej opisanej. „Bad” oznacza albumy nie nadające się do odtwarzania, posiadające jakąkolwiek wartość jedynie dla kolekcjonerów.

Z zawodu copywriter, tłumacz i webmaster wyspecjalizowany w nowych technologiach. W wolnym czasie chętnie sięgający także po te bardziej tradycyjne, w tym gramofony i płyty winylowe. Interesuje się sposobem, w jaki słowa wpływają na ludzi oraz potencjałem sieci do zmieniania naszych przyzwyczajeń. Muzycznie najbardziej interesuje go soul, funk i r&b.

Zapraszamy do dyskusji

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.