The Druids of Stonehenge – Creation (1968)

Posłuchajmy dziś brzmienia prosto ze Wschodniego Wybrzeża Stanów zmieszanego z brytyjską psychodelią. Wszystko to na dosyć stonowanej, jedynej płycie w dyskografii The Druids of Stonehenge – Creation z 1968 roku.

Brzmienie instrumentów jest pełne, czasami trochę bluesujące. Energii płycie dodaje zadziorny wokal niejakiego Davida Budge – swoista mieszanka Micka Jaggera i Erica Burdona (tego drugiego słychać zwłaszcza w I Put A Spell on You). Jego trochę nieokrzesany, emocjonalny głos przypomina mi (np. we wspomnianym I Put A Spell on You) śpiewanie frontmana współcześnie grających Crystal Antlers. (mega polecam, miejsce w Psychosondzie pewne, a teraz tylko link do rewelacyjnego utworu Andrew). Klimaty jaggerowskie bez problemu wyłapiemy chociażby w utworze Speed.

 Przy zapoznawaniu się z tą płytą zwróciły moją uwagę dwa ciekawe wstępy, które przypominają mi:  

Ot, takie niuanse. Dla ciekawych zlinkowałem pierwszy zestaw, It’s All Over Now Baby Blue w wersji The Druids of Stonehenge nie znalazłem niestety na Youtubie.

Pasjonat muzyki progresywnej i psychodelicznej, jazzu, americany oraz płyt winylowych. Życzy Dylanowi literackiej Nagrody Nobla. W pewien upalny wieczór założył Psychosondę.

Zapraszamy do dyskusji

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

  • Agatha
    Agatha 9 lipca 2016, 03:31

    Wait, I cannot fathom it being so strrtghiforwaad.