Docisk gramofonowy - warto?

Kolekcjonerzy płyt winylowych to po części również gadżeciarze. Uwielbiamy akcentować swoje hobby przez ubiór, wystrój mieszkania, przedmioty związane z tym hobby. Jednym z takich dodatków jest docisk do płyt. Jest on przedmiotem licznych dyskusji, głównie ze względu na zagadnienie prostowania płyt i możliwości uszkodzenia gramofonu.

Czym jest docisk gramofonowy?

Postawione pytanie wydaje się na pozór zbędne. To przecież tylko kawałek ciężkiego materiału z odpowiedniej wielkości otworem na szpindel. Istnieją jednak pewne niuanse. Żeby docisk właściwie działał, musi mieć odpowiedni kształt. Źle skonstruowany, nie tylko nie będzie pomagał, ale może pogorszyć problem, który miał naprawić. Docisk powinien zajmować jak największą powierzchnię, a jednocześnie nie przeszkadzać w odtwarzaniu płyty. Dlatego nie może być wielkości labela. Wiele "zbiegówek" zostało nagranych aż pod samą etykietę, więc zbyt duży docisk mógłby złamać igłę. Headshell obijałby się o niego, wyginając przy tym wspornik igły. Z tego powodu dociski oscylują w wymiarze około 8,5 cm. Nie może być on również zbyt wysoki. Jest to jeden z najczęściej pomijanych przez użytkowników parametrów. 

Zbyt wysoki docisk może skutecznie uszkodzić naszą pokrywę, zostawiając na niej zmatowienie. Przed zakupem docisku warto zwrócić uwagę, ile mamy wolnego miejsca pomiędzy płytą, a dolną powierzchnią zamkniętej pokrywy. Wiele osób w tym miejscu zastrzega, że zawsze słucha przy otwartej pokrywie. Oczywiście, w tym wypadku wysokość docisku nie ma większego znaczenia - w granicach rozsądku oczywiście - jednak należy pamiętać, że człowiek jest z natury zapominalski i nawet jedna chwila zapomnienia może nas kosztować polerowanie pokrywy. 

Wybierając tani docisk możemy również trafić na inny problem. Dotyczy on zwłaszcza tych o dużej masie. Wykonane są one czasami z materiałów ferromagnetycznych. Używanie ich w gramofonie może dać nieprzyjemne zjawiska dźwiękowe, szczególnie jeżeli używamy wkładek Moving Coil.

Rodzaje docisków gramofonowych

Nie każdy docisk jest dociskiem:) Wyróżniamy kategorię docisków oraz zacisków. Bardzo łatwo je od siebie odróżnić - pierwsze działają na zasadzie dużej masy, natomiast te drugie zaciskają się na szpindlu, przytrzymując płytę. Dociski gramofonowe dzielimy na lekkie - ich masa nie przekracza 300 gram oraz ciężkie, które mogą ważyć nawet 1000 gram. 

Zaciski gramofonowe mogą przybierać bardzo różną formę. Clever Clamp od firmy Clearaudio jest małym kawałkiem przeźroczystego plastiku. Posiada kwadratowy otwór, a odpowiednie nacięcia pozwalają zacisk ciasno wsunąć na szpindel. Jest to bardzo ciekawe oraz praktyczne rozwiązanie. Dzięki przeźroczystemu plastikowi nie zasłaniamy sobie label'a oraz sami możemy decydować jak bardzo docisnąć naszą płytę. Bardzo ciekawe są również zaciski zakręcane. Wyglądają bardzo podobnie do docisków, z tym wyjątkiem, że posiadają nakrętkę, która zakręca się na nacinanej tulejce obejmującej szpindel.

Wpływ docisków na gramofon

Najczęściej podawanym argumentem przeciwko dociskom jest możliwość uszkodzenia łożyska talerza. Już na samym początku rozważań należy zaznaczyć, że w dobrym gramofonie ryzyko takiego uszkodzenia jest minimalne. Masa, jaką przykładamy na szpindel, czyli bezpośrednio w miejscu łożyskowania talerza jest relatywnie niewielka. Problemy mogą się zacząć, gdy łożysko w naszym gramofonie jest słabej jakości albo wykonane z plastiku. Polski gramofon GS-420 oraz GS424 Adam ma łożysko metalowe, jednak jego podstawa została wykonana z plastiku! Nieumiejętne obchodzenie się z ciężkim dociskiem mogłoby w konsekwencji doprowadzić do uszkodzenia podstawy, która z biegiem lat straciła swoje pierwotne - już wtedy wątpliwej jakości - parametry. Na pewno nie należy się obawiać takiego obrotu spraw w większości europejskich gramofonów z lat 60. i 70. Również w japońskich gramofonach direct drive wyższej klasy użytkowanie docisków nie sprawi żadnego problemu. Jeżeli jednak ciągle mamy wątpliwości, czy docisk jest właściwym wyborem, warto postawić na zaciski gramofonowe. Dobrze spisują się w użytkowaniu - niejednokrotnie lepiej niż lekkie dociski. 

Co z obrotami w gramofonie? Tak naprawdę sytuacja wygląda podobnie, jak z samym łożyskiem - dobry gramofon nie powinien mieć najmniejszego problemu z utrzymaniem poprawnych obrotów. Może zwiększyć się wartość kołysania obrotami, jednak w stopniu niesłyszalnym dla ludzkiego ucha.

Jak używać docisków i zacisków?

Sprawa wydawać by się mogła oczywista, niestety wiele osób po zakupie jest rozczarowanych efektem. Dociski oraz zaciski gramofonowe pomagają głównie na miskowate płyty. Na płyty pofalowane oraz w przypadku odwrócenia miskowatej płyty, ich przydatność diametralnie spada. Oczywiście wiele osób używa docisków na prostych płytach celem ich lepszego kontaktu z talerzem i eliminowania efektu przesuwania się płyty w czasie odsłuchu. Co w przypadku płyt pofalowanych?Należy stosować bardzo mało popularny oraz dużo droższy od przeciętnego docisku gadżet. Jest nim pierścień dociskowy, który zakłada się na krawędź płyty. Daje on znakomite efekty! Dociska całą krawędź płyty, a jego spora masa skutecznie eliminuje nawet duże fale.

Dociski oraz zaciski gramofonowe są fajnymi gadżetami, które przydają się, jeżeli w naszej kolekcji znajduje się sporo egzemplarzy płyt miskowatych. Jeżeli takich nie mamy, zawsze możemy zakupić docisk jako biżuterię do sprzętu:) 

Voice Shop

Komentarze

Zaloguj się, aby móc komentować.
Strona Psychosonda korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.