Jak zostałem kamieniarzem, czyli tajemnice kolekcjonera - The Rolling Stones

The Rolling Stones to już legenda, fundament muzyki i kultury. Są jak monolit, który jest nie do ruszenia. Po co zresztą ruszać coś, co jest doskonałe? Tym tekstem chcę odrobinę przybliżyć wam obszerne zagadnienie, jakim jest ich dyskografia. A dokładniej, winylowe wydania ich albumów i singli. Naturalnie tekst nie będzie traktował o całości ich dorobku, gdyż byłby to materiał na poważną książkę, a ja mam ograniczone możliwości. Skoncentruję się na albumach studyjnych i koncertowych, wydanych w latach 60. w Wielkiej Brytanii i USA. Postaram się opisać najciekawsze dla kolekcjonerów egzemplarze, różnice w poszczególnych wydaniach i ciekawe detale.

W pierwszej kolejności, opiszę albumy wydane przez brytyjską wytwórnię DECCA. Stonesi podpisali z nimi kontrakt na 11 albumów. Przedstawię wszystkie albumy wydane w latach 60. na rynek brytyjski oraz amerykański. Myślę, że ciekawym elementem, będzie ukazanie różnic w rodzajach labeli, występujących na przełomie 1963/1970, czyli roku wydania ostatniego albumu dla DECCA.
Przyznam, że te stare wydania po prostu mnie oczarowały. Piękne zdjęcia na laminowanych okładkach, historie na rewersach, przepiękne, krwistoczerwone labele z dostojnym napisem DECCA i charakterystycznym uchem ffrr.
To artefakty całkowicie zawładnęły moim sercem. Kiedy trzydzieści lat temu kupiłem pierwszy album z 1964 roku, oszalałem na ich punkcie. Nie pytajcie dlaczego, nie znam odpowiedzi na to pytanie. Może dzięki temu artykułowi, uda mi się zaszczepić w was odrobinę tej pasji kolekcjonerskiej.

Zacznę od początku.

The ROLLING STONES - DECCA LK 4605 / - 1964

Debiutancki album grupy, jako pierwszy album w historii, nie zawierał ani nazwy zespołu, ani tytułu, co było totalnym novum na rynku muzycznym. Okładka przedstawia pięciu posępnych kolesi, patrzących na nas ponuro. Album zawiera głównie covery innych artystów. Był też pierwszym, który pobił Beatlesów na pierwszym miejscu brytyjskiej listy przebojów w 1964 roku. Jak wszystkie albumy wydane w UK, okładka była laminowana od frontu i matowa na rewersie.
Wszystkie okładki brytyjskich albumów drukowała firma Garrod & Lofthouse, co może być cenną wskazówką, podczas poszukiwań. Album został wydany jedynie w wersji mono. W innych krajach powstały wersje stereo, które były po prostu rozdzielonym na dwa kanały miksem mono.
Absolutnie pierwsze wydanie albumu zawierało błąd, który czyni z niego obiekt westchnień wszystkich kolekcjonerów. Chodzi mianowicie, o utwór „Tell Me”, którego wersja demo została omyłkowo umieszczona na pierwszym tłoczeniu. Była krótsza od tej ogólnie znanej - trwała zaledwie 2 minuty i 52 sekundy. Ja osobiście jeszcze nie miałem w ręku tej pierwszej wersji albumu - poszukiwania nadal trwają!

Wartość kolekcjonerska: 1000 - 1500£, przy cenie 30 - 250 £ za wersję poprawioną.

The ROLLING STONES vol.2 - DECCA LK 4661 / - 1965

Drugi album formacji, zawierający podobny materiał, opierający się głównie na coverach rhythm'n'bluesowych. Okładka laminowana. Ten album również był wydany tylko w wersji mono. Zgoła inaczej miała się sprawa tej płyty na rynku amerykańskim, bowiem cześć materiału ukazała się tam wcześniej niż w Anglii na albumie 12x5 oraz kolejnym NOW! z 1964 i 1965 roku. Dokładniej opiszę te różnice w kolejnej części artykułu. Znaczącą różnicą miedzy wydaniami, po której od razu możemy rozpoznać pierwszy press, jest okładka, a dokładnie tekst zamieszczony na jej rewersie. Pierwsze wydanie zawierało tekst, napisany przez ówczesnego managera grupy Andrew Loog Oldhama. Tekst, w swej pierwotnej wersji wywołał skandal (co było naturalne jeżeli chodzi o grupę). Zawierał fragment mówiący o tym, że jeśli nie masz kasy na ten album, to śmiało możesz okraść niewidomego! Ta wersja okładki nosi nazwę Blind Man Cover. Brytyjskie Towarzystwo Niewidomych złożyło protest, a skandal rozlał się po całej brytyjskiej prasie! No cóż, takie czasy... To była część promocji, wymyślonej przez Oldhama. Mówią o nas źle? To doskonale!
Wracając do płyty - ta właśnie skandaliczna wersja okładki, jest najbardziej poszukiwana przez kolekcjonerów. 

Wartość kolekcjonerska: 50 - 250 £.

Out Of Our Heads - DECCA LK 4725/mono/, SKL 4725/stereo/ - 1965

Album wydany jako wersja eksportowa na rynek europejski. Płyta o tym samym tytule została wydana wcześniej w USA, co doprowadziło do nacisków ze strony sklepów i fanów w Europie, aby wydać album również dla nich. Brytyjska DECCA natychmiast postanowiła zaspokoić potrzeby rynku i wydała właśnie ten album, będący brytyjskim odpowiednikiem wersji zza oceanu. Charakteryzował się białą naklejką na froncie okładki – The Rolling Stones’ Greatest Album featuring Satisfaction. Był to największy przebój grupy, wiec fani pragnęli posiadać go na płycie długogrającej. Wspomnę tylko, że DECCA nigdy nie wydawała na płytach utworów, które wyszły wcześniej w postaci singli 7" lub EP, twierdząc, że fani nie powinni płacić dwa razy za ten sam utwór. Ten album był wyjątkiem. Był to też pierwszy album, wydany w mono i stereo.
Jako ciekawostkę dodam, że wersja stereo z wczesnych lat 70., jest najbardziej poszukiwaną wersją płyty. Czasem właśnie tak bywa, że nie tylko pierwsze wydania są najbardziej poszukiwane.

Wartość kolekcjonerska: 30 - 150£, wersja późniejsza, Boxed DECCA/stereo - 250£.

Out Of Our Heads - DECCA LK 4733/mono/, SKL 4733/stereo/ - 1965

Wersja albumu na rynek brytyjski. Różniła się od amerykańskiej okładką oraz listą zamieszczonych utworów. Znaczącym detalem odróżniającym pierwsze tłoczenia od wznowienia w latach 70., to zabarwienie okładki. Chodzi dokładnie o dwie wersje: oryginalne wczesne pressy posiadały zdjęcie czarno białe, natomiast późniejsze były już z zielonkawym odcieniem, tzw. Green Cover.

Wartość kolekcjonerska: 30 - 120£.

AFTERMATH - DECCA LK 4786/mono/, SKL 4786/stereo/ - 1966

Przełomowy album w historii grupy. Po raz pierwszy zawierał całkowicie oryginalne kompozycje spółki Jagger/Richards, był też pierwszym albumem wydanym w prawdziwym miksie stereo. Wszystkie poprzednie albumy były niestety remiksami wersji mono. Mamy więc tutaj do czynienia ze swoistym debiutem. Jest to też pierwszy album, który ukazał się w wielu krajach, ze zmienionymi, często unikalnymi wersjami okładki. Choćby w Niemczech wydano wersję dla klubu płytowego, która teraz jest sporym rarytasem kolekcjonerskim. Kilka wariantów okładki przedstawię w dalej części.
Pierwszy press płyty wydany został z charakterystycznym cieniem wokół tytułu. Jest to tzw. Purple Shadow pressing, najbardziej poszukiwana wersja okładki. Późniejsze wersje były już pozbawione tego detalu i posiadały tylko biały tytuł na okładce.

Wartość kolekcjonerska: 100 -  250£ /Purple Shadow/, 30 - 80£ wersje regularne.

BIG HITS [High Tide and Green Grass] - DECCA TXL 101 /mono/, TXS 101 /stereo/ - 1966

Album kompilacyjny, wydany na rynek brytyjski. Płyta została wydana w otwieranej okładce, tzw. gatefold. Co jest charakterystyczne dla pierwszego wydania (tyczy się to wielu albumów z lat 60.), to fakt, że otwierany front okładki był wykonany z pojedynczego kartonu. Jest to istotny szczegół, przydatny dla kolekcjonerów, gustujących we wczesnych  edycjach. Wewnątrz znajdowała się wklejona książeczka ze zdjęciami zespołu podczas sesji nagraniowej. Późniejsze wydania nie posiadały już tego dodatku. Jedynym elementem odróżniającym, jest odmienny label, wprowadzony właśnie przez wytwórnię DECCA. Wersja mono posiadała Label jasnoniebieski, natomiast stereo - zielony. Album jest dosyć łatwo dostępny na rynku. Inaczej ma się sprawa jego wydań amerykańskich.

Wartość kolekcjonerska: 10 - 100£.

HAVE SEEN YOUR MOTHER LIVE! - DECCA LK 4838 /mono/, SKL 4838 /stereo/ - 1966

Po raz kolejny, mamy do czynienia z albumem wydanym tylko na eksport, niedostępnym na rynku brytyjskim. W Ameryce, LONDON RECORDS wydało album koncertowy, zatytułowany “Got Live, If You Want It!”, tym samym uprzedzając brytyjską wytwórnię. DECCA, w odpowiedzi, również wydała album z tym samym materiałem, który, nota bene, był materiałem z brytyjskiej EP'ki z roku 1965 oraz nagraniami studyjnymi, do których dodano krzyki i oklaski z koncertów. Album został ponownie wydany, jako wersja eksportowa na rynek europejski, niedostępna w Wielkiej Brytanii aż do roku 1970, kiedy pojawił się repress. Płyta doczekała się wielu wydań na całym świecie, często ze zmienionymi tytułami i okładkami. Jakość zapisu dźwiękowego jest niestety bardzo słaba i w zasadzie tylko dzięki wydaniu go jeden raz w 1966, jest albumem bardzo poszukiwanym.

Wartość kolekcjonerska: 200 - 250£.

BETWEEN THE BUTTONS - DECCA LK 4852 /mono/, SKL 4852 /stereo/ - 1967

Był to ostatni album Stonesów, firmowany przez menadżera Andrew Loog Oldhama. Był również ostatnim, posiadającym odmienną listę utworów niż wersja amerykańska. Od tego momentu nie było już różnicy miedzy wydaniami brytyjskimi i amerykańskimi. Uznawany jest też za jedną z gorszych produkcji zespołu dla DECCA. W zasadzie niczym szczególnym się nie wyróżniał. Wydany był tradycyjnie z laminowaną okładką i komiksem, narysowanym przez Charliego Wattsa, na rewersie. Album jest stosunkowo łatwo dostępny na rynku. Jedynie wersja stereo stanowi bardziej interesujący obiekt kolekcjonerski.

Wartość kolekcjonerska: 30 - 120£.

THEIR SATANIC MAJESTIES REQUEST - DECCA TXL 103 /mono/, TXS 103 /stereo/ - 1967

Najbardziej psychodeliczny album grupy. Wydany jako odpowiedź na Sgt. Peppers Hearts Club Band - the Beatles, a przynajmniej wielu krytyków tak twierdzi. Materiał powstawał w ciężkim dla zespołu okresie ciągłych skandali, spraw sądowych i aresztowań. O dziwo, powstał album ze świetnymi utworami. To jedyna płyta grupy, na której zamieszczono kompozycję Billa Wymana – „In Another Land”. Album został pięknie wydany, ze zdjęciem na okładce w technice 3D oraz czerwoną, psychodeliczną kopertą wewnętrzną. Niestety szybko okazało się, że koszt wydania go w takiej formie, przekracza zyski i w roku 1969 pojawiła się już okładka ze zwykłym zdjęciem 2D. Wszystkie okładki z oryginalnym zdjęciem były drukowane w Anglii, również te na eksport do Japonii czy USA. Pierwsza wersja mono, posiadała oryginalny miks, który niestety został wycofany po zaledwie dwóch tłoczeniach. Został zastąpiony remiksem wersji stereo. W przypadku tej płyty zmienione zostały też labele, tak samo jak w przypadku „Big Hits, High Tide Green Grass” - jasnoniebieski /mono/ oraz zielony /stereo/.
W roku 1982 w magazynie firmy odnaleziono sporą ilość oryginalnych zdjęć 3D, co wykorzystano do wydania reedycji albumu. Ta właśnie wersja jest dziś bardzo poszukiwana na rynku. Istniała też ekskluzywna wersja PROMO albumu, wydana z przepiękną okładką wykonaną z jedwabiu, ze zdjęciem 3D. Prawdopodobnie wydano ich zaledwie kilka egzemplarzy.

Wartość kolekcjonerska: 3000 - 3500£ za wersję PROMO. Wersje standardowe to koszt  50 - 150£.

BEGGARS BANQUET - DECCA LK 4955 /mono/, SKL 4955 /stereo/ - 1968

Jeden z najlepszych albumów grupy. W zasadzie jest to powrót do korzeni bluesowych.
Niestety był to również ostatni album, na którym występował Brian Jones, choć jego wkład był ponoć znikomy i większość partii gitarowych nagrywał sam Keith Richards. W pierwotnej wersji okładka miała przedstawiać zdjęcie obskurnej toalety, z brudnymi i pomazanymi ścianami, jednak pomysł został odrzucony przez wytwórnię, jako zbyt prowokacyjny. Nieco egzemplarzy jednak powstało dla amerykańskiego LONDON RECORDS i są dzisiaj wielkimi rarytasami. Ostatecznie album ukazał się z białą okładką, imitującą zaproszenie na tytułowy bal żebraków. Z oryginalnego konceptu, pozostała jedynie fotografia wewnątrz rozkładanej okładki, przedstawiająca zespół podczas uczty.
Interesującym dodatkiem do japońskiego wydania płyty, był tzw. Flexi Disc, z telefonicznym wywiadem przedstawiciela King Records w Tokio z Mickiem Jaggerem.
Sam wywiad był chaotyczną rozmową, której Jagger nie brał na poważnie, ale z punktu widzenia kolekcjonera jest to bardzo interesujący dodatek.

Wartość kolekcjonerska: 100 - 250£ /mono/, 30 - 100£ /stereo/.

THROUGH THE PAST, DARKLY(BIG HITS Vol.2) - DECCA LK 5019 /mono/, SKL 5019 /stereo/ - 1969

Album kompilacyjny, wydany w arcyciekawej rozkładanej, heksagonalnej okładce.
Wewnątrz, oprócz zdjęcia muzyków, znajdowało się epitafium, poświęcone niedawno zmarłemu Brianowi Jonesowi. I ponownie - wersja brytyjska posiadała odmienną listę utworów od wersji amerykańskiej. Powrócono zatem do starej metody, stosowanej przy wcześniejszych albumach. Przy tej pozycji DECCA po raz pierwszy zastosowała mały otworek na rewersie okładki, przez który było widać kolor koperty wewnętrznej, definiującej konkretny press - mono/stereo. Było to podyktowane coraz mniejszą popularnością formatu mono, więc wytwórnia zastosowała ten patent z powodów oszczędnościowych. Dzięki temu drobiazgowi możemy też bezbłędnie ocenić okres wydania płyty.

Wartość kolekcjonerska: mono 80 - 100£, stereo 30 - 60£.

THE ROLLING STONES PROMOTIONAL ALBUM - DECCA RSM 1 /mono/ - 1969

Album promocyjny wydany tylko na potrzeby stacji radiowych, w ilości jedynie dwustu egzemplarzy: sto do USA i sto do UK. Jest to jeden z najbardziej poszukiwanych kąsków w dyskografii grupy. Spora część pozostała w rękach ludzi z wytwórni, bądź dziennikarzy muzycznych i czasem pojawiają się na rynku lub na licytacjach w domach aukcyjnych. Album od strony muzycznej był jedynie kompilacją, zawierającą jeden utwór z nadchodzącej płyty „Let It Bleed”. Ze względu na bardzo mały nakład, ceny czasami osiągają nawet kilka tysięcy funtów. Nieco bardziej dostępna jest wersja na rynek amerykański, wydana pod szyldem LONDON. Często do brytyjskiego wydania dodawany był list od wytwórni i katalog płyt Stonesów, które ukazały się nakładem DECCA. Album nigdy nie był dostępny w regularnej sprzedaży.

Wartość kolekcjonerska: 2000 - 3500£.

LET IT BLEED - DECCA LK 5025 /mono/, SKL 5025 /stereo/ - 1969

Był to pierwszy album, na którym wystąpił nowy członek grupy - Mick Taylor. Zarówno w Wielkiej Brytanii jak i USA, ukazał się z taką samą okładką oraz listą utworów. Dodatkowo dołączony był do niego plakat zespołu oraz - sporadycznie - kieszonkowy katalog albumów zespołu, identyczny jak w przypadku „Promotional Album”. Dzisiaj właśnie takie kompletne egzemplarze są bardzo poszukiwane przez kolekcjonerów na całym świecie, zwłaszcza wersja mono. Płyta do dzisiaj uznawana jest za jedno z największych osiągnięć zespołu, a na pewno rozpoczęła serię doskonałych albumów. Tradycyjnie okładka była laminowana na froncie, a na rewersie posiadała dziurkę informującą o wersji mono/stereo. Dodatkowo na okładce umieszczono naklejkę, informującą o plakacie. W przypadku tej płyty mamy do czynienia z ciekawym momentem wytworni DECCA, bowiem w tym czasie następowała zmiana logo na labelach. Po raz pierwszy logo w nowej formie pojawiło się wcześniej na „Promotional Album”. Czasem można trafić na egzemplarze, które na stronie A posiadają stare logo, natomiast na B już zupełnie nowy wzór. 

Wartość kolekcjonerska: 200 - 400£ /mono/, 50 - 150£ /stereo/

GET YER YA-YA'S OUT! - DECCA SKL 5065 /stereo/ - 1970

Album koncertowy kończący współpracę grupy z wytwórnią DECCA. Został uznany za jeden z najlepszych albumów koncertowych, jakie kiedykolwiek nagrano. Od tego momentu zaczęto nazywać grupę The Greatest Rock Band In the World! Płyta była wydana już tylko w wersji stereo z nowym logo wytworni - Boxed DECCA. Klasyczna, laminowana okładka, w tym wypadku obustronnie (w przypadku pierwszego tłoczenia). Późniejsze wersje, posiadały tylko laminowany front. Album był jednym z najpopularniejszych albumów koncertowych formacji.

Wartość kolekcjonerska: 50 - 80£ /1 press/

Inner Sleeves - słowo o kopertach wewnętrznych

Temat, zazwyczaj traktowany po macoszemu, zatem wypada napisać kilka słów. Jeżeli chcemy podchodzić profesjonalnie do naszej kolekcji płyt Stonesów, a oczywiście podchodzimy, musimy zwracać też uwagę, w jakiej kopercie znajduje się sama płyta. DECCA w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych używała kilku rodzajów kopert wewnętrznych. Niestety bardzo często mamy do czynienia z nieoryginalnymi egzemplarzami. Zatem warto dowiedzieć się, jakie były stosowane oryginalnie.

Wzór 1
Stosowana w okresie 1964 - 1965

Wzór 2
Tak samo, stosowana między 1964 - 1965

Wzór 3
Wzór stosowany jedynie do wydań stereo. Pierwszy album z tą kopertą, to „Out Of Our Heads”. Stosowana w latach: 1965 - 1966

Wzór 4
Stosowana w okresie: 1966 - 1968

Wzór 5
Ramki zrobione z kropek. Istnieją dwie odmiany. Stosowana w okresie: 1967 - 1969

Wzór 6
Wprowadzone wraz z zastosowaniem otworka na rewersie okładki. Czerwone /mono/, niebieskie /stereo/. Stosowane między 1968 - 1970

Wzór 7
Posiadały numer patentowy z datą. Stosowane między 1970 - 1972

Label - ewolucja

Bardzo istotny element, który od razy pozwoli ustalić nam wstępnie okres, z którego pochodzi płyta, to oczywiście label. DECCA stosowała dwa rodzaje labeli, o których wspomniałem już wcześniej: 

Unboxed /otwarty/, stosowany do roku 1969
Boxed /zamknięty/ stosowany od roku 1969 do wczesnych lat osiemdziesiątych.

Zazwyczaj występowały w dwóch kolorach: czerwonym /mono/ oraz niebieskim /stereo/ Oczywiście, jak to często bywa, były też odstępstwa od tej reguły:

„Big Hits [High Tide And Green Grass]” z 1966 roku
“Their Satanic Majesties Request” z 1967 roku.

Zastosowano tam labele w kolorze jasno niebieskim /mono/ i zielonym /stereo/. Albumy promocyjne posiadały najczęściej label w kolorze białym, choć często miały label regularny, a tylko naklejka informowała o przeznaczeniu płyty.

Mono Label:
1963 - 1969

Stereo Label:
1965 - 1969

Mono Label:
1966 - 1967

Stereo Label
1966 - 1967

Stereo Label
1969 - 1980’s

Label PROMO NOT FOR SALE
1969 - 1980’s

Podsumowując, mam nadzieję, że szczypta informacji, które wam podałem, przyda się podczas poszukiwania tych pierwszych, oryginalnych płyt naszego ulubionego zespołu. W kolejnej części przedstawię sytuację na rynku amerykańskim. Jest w czym wybierać, część albumów ukazała się bowiem w zupełnie innych okładkach i inną listą utworów.

Mam nadzieję, że zainteresowałem was tym tematem.

Miłego kolekcjonowania!

Voice Shop

Komentarze

Zaloguj się, aby móc komentować.
Strona Psychosonda korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.