Płyn do mycia płyt winylowych

Płyty winylowe przynoszą mnóstwo radości. Niestety nasz nastrój może popsuć włączenie dawno niesłuchanej płyty lub wręcz przeciwnie: nowego nabytku. Co je łączy? Są brudne, potwornie trzeszczą, strzelają, pykają... przeskakują! Czy zła jakość dźwięku na ulubionej płycie potrafi zgasić Twój entuzjazm i to w ciągu jednej sekundy? Mamy na to radę! Trzeba zakasać rękawy i zabrać się za mycie płyt!

Mycie wydłuża życie

Czemu właściwie płyty winylowe się tak bardzo brudzą? Na to pytanie odpowiedzieliśmy przy okazji tematu elektryzowania się płyt. Głównym powodem jest materiał, który bardzo lubi się elektryzować, przyciągając tym samym wszystkie drobinki znajdujące się w jego sąsiedztwie. Płyty winylowe mają też niejednokrotnie niełatwe życie. Kupując krążek wyprodukowany w latach 1960-1980 należy pamiętać, że to czas, w którym winyle stanowiły główne źródło muzyki. Używane były na domówkach, zostawiane na noc bez koszulki antystatycznej. Inaczej również wyglądało dbanie o kolekcję. Słyszeliście, by ktoś mył płyty winylowe w czasach PRL-u? Nie oznacza to jednak, że jest to prawidłowy stan rzeczy. Płyty winylowe należy myć oraz przechowywać w odpowiednich koszulkach foliowych, które zagwarantują naszym podopiecznym długie życie.

Okołowinylowe zakupy

Woda destylowana

Przed przystąpieniem do czynności sporządzania naszego płynu należy zaopatrzyć się w niezbędne produkty. Podstawą naszego płynu będzie woda w ścisłym znaczeniu tego słowa, czyli czysta woda destylowana. Znalezienie jej wcale nie jest takie łatwe, bez problemu za to znajdziemy wodę demineralizowaną. Nie należy się jednak zrażać, jeżeli nie uda nam się znaleźć destylowanej, to demineralizowana w zupełności wystarczy. 

Czemu jednak tak ważna jest czystość wody? Tak właściwie ważna jest czystość każdego z pojemników w jakich będziemy przechowywać nasz płyn. Płyty winylowe posiadają rowki, w których bez trudu osadzi się każda nieczystość, osad cz też kamień. Z tego samego względu, co w żelazkach używa się wody destylowanej, wykorzystuję się ją także przy myciu płyt winylowych - by nie osadzał się kamień. Ile będziemy potrzebować wody destylowanej? Wszystko zależy od tego, ile chcemy zrobić płynu. Sama woda jest sprzedawana zazwyczaj w 5-litrowych baniakach i taka właśnie pojemność będzie najbardziej rozsądna. W naszym płynie pełni ona funkcję rozcieńczalnika; wykorzystywanie samego alkoholu izopropylowego znacznie podniosłoby koszty, a zarazem nie przyniosłoby wymiernych korzyści.

Alkohol izopropylowy

Drugim składnikiem, jaki musimy nabyć, jest wspomniany alkohol izopropylowy, zwany również izopropanolem lub w skrócie IPA. Należy pamiętać, by jego stężenie było jak największe, bez sensu jest wybieranie takiego o stężeniu 80%, gdy niewiele droższy jest czysty izopropanol o stężeniu blisko 99.9%. W naszym płynie pełni on bardzo ważną funkcję - czyści. Usuwa nawet bardzo stary tłuszcz w postaci odcisków palców, wymywa z rowka zaschnięty kurz oraz wszystkie inne, typowe zabrudzenia, jakie mogą znaleźć się na płytach. Jest przy tym neutralny chemicznie wobec polichlorku winylu, czyli budulca płyty winylowej. Nie chcemy, by zostawiał po sobie ślady czy też osady, a izopropanol pod tym względem sprawdza się doskonale, w dodatku bardzo szybko odparowuje. Dostępny jest w pojemnikach 500 ml, 1 l, 5 l jak i znacznie większym. Gdzie go zakupić? Znajdziemy go w sklepach specjalizujących się w kosmetyce samochodowej, w sklepach elektronicznych, niektórych sklepach budowlanych, jak i w sklepach kosmetycznych, posiadających dział z lakierami do paznokci. 

Należy jednak pamiętać, by nie kupować tzw. cleanerów, będących już rozcieńczonym preparatem. Są zdecydowanie droższe oraz nie mamy pewności, jaki został użyty rozcieńczalnik. Wielokrotnie dodawane są do nich również substancje zapachowe, które w naszym płynie są bardzo niepożądane. Niestety sam alkohol izopropylowy ma bardzo nieprzyjemny, duszący zapach. Używany powinien być w dobrze wentylowanych pomieszczeniach, z zachowaniem środków bezpieczeństwa opisanych na opakowaniu.

Płyn antystatyczny

Ostatnim elementem naszej układanki jest środek nazywany zwilżaczem, zmiękczaczem czy też płynem antystatycznym. Jego najpopularniejszym przedstawicielem wśród polskich winylmaniaków jest Tetenal Mirasol 2000, wykorzystywany w fotografii na etapie płukania filmów i papierów przed ostatecznym suszeniem. Płyn ten zmniejsza napięcia powierzchniowe występujące na mokrej płycie, tym samym pomaga on płynowi szybko spłynąć, zostawiając błyszczącą, wolną od osadu powierzchnię. Ma on też działanie antystatyczne. Płyta umyta w płynie, do którego produkcji użyto zmiękczacza, dłużej zachowuje czystość i nie elektryzuje się. Produkt jest bez problemu dostępny w sklepach specjalistycznych dla fotografów jak i na serwisach aukcyjnych. Nie należy kupować dużych opakowań, nawet kolekcjonerowi posiadającemu kilkanaście tysięcy płyt nie będzie potrzebne większe opakowanie niż 250 ml .

Przygotowanie płynu

Środki ostrożności

Gdy już posiadamy wszystkie niezbędne produkty, nie pozostaje nam nic innego, jak sporządzenie płynu. Na samym wstępie należy zapoznać się z informacjami dotyczącymi środków bezpieczeństwa przy korzystaniu z alkoholu izopropylowego. Jest to bardzo ważne ze względu na nasze bezpieczeństwo i zdrowie. 

Dla osób, które nie chcą wysuszyć sobie skóry na dłoniach zalecane jest korzystanie z rękawic nieprzepuszczających płynu. Pamiętamy również o tym, by zarówno do samego mycia jak i sporządzania płynu wybrać dobrze wentylowane pomieszczenie. Przygotowany płyn musimy gdzieś magazynować, rzadko zdarza się, byśmy zużyli cały. Najlepszym miejscem jest pojemnik po jednym z zużytych produktów (wodzie destylowanej czy alkoholu izopropylowym). Są one czyste oraz wolne od osadów, gwarantują również, że zamknięcie będzie szczelne. 

Proporcje

Sporządzanie samego płynu jest czynnością bardzo prostą. Należy zmieszać alkohol z wodą w prawidłowych proporcjach. Wynoszą one 4:1. Na cztery części wody destylowanej używamy jednej części alkoholu izopropylowego. Dla przykładu, dla 100 ml izopropanolu należy użyć 400 ml wody destylowanej. Należy również dodać nasz Mirasol 2000. Dla 500 ml płynu używamy około 1,2 ml! Do jego odmierzania przydatna będzie mała strzykawka. 

Są jednak płyty, gdzie z powodu silnego zabrudzenia (tłuszcze) potrzebne jest wyższe stężenie alkoholu izopropylowego. Wówczas możemy zwiększyć jego propozycje do 2:1. Na 200 ml wody destylowanej użyć 100 ml alkoholu izopropylowego. Ze względów bezpieczeństwa należy nalewać alkohol do pojemnika z wodą, nie na odwrót. 

Na sam koniec zamykamy nasz pojemnik i kilka razy solidnie potrząsamy. Pozostawiamy na kilka minut i już możemy zabierać się za mycie. W przypadku bardzo mocno zakurzonych płyt warto przed myciem zasadniczym opłukać je pod bieżącą wodą. Dzięki temu zabiegowi nasz płyn wystarczy na umycie większej ilości płyt. 

W czym myć płyty winylowe? Tego dowiecie się z artykułu Myjki do płyt winylowych

Strona Psychosonda korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.