Zostań w domu i zajmij się winylami! 10 pomysłów...

Najbliższe dni trzeba spędzić w domu, dla bezpieczeństwa własnego oraz swoich bliskich. Sporo osób może cierpieć przez to na nadmiar wolnego czasu oraz zastanawiać się, jak go spożytkować. Odpowiadamy! Najlepiej zrobić to produktywnie, z tego też powodu redakcja serwisu podpowiada jakie czynności warto przeprowadzić we własnych kolekcjach, o czym mogliśmy zapomnieć lub nigdy nie mieliśmy czasu!

1. Nadrobić braki w myciu płyt

O ile oczywiście mamy w zapasie płyn do mycia płyt winylowych!  Nasza uwaga nie powinna skupić się tylko na nowych nabytkach, nie zapominajmy o płytach od dawna niesłuchanych oraz o płytach przez nas bardzo często odsłuchiwanych! Warto też podmienić papierowe wkładki na foliowe koszulki antystatyczne. Kolekcja płyt bardzo szybko odwdzięczy się jakością brzmienia!

2. Sprawdzić kalibrację gramofonu

Kiedy ostatni raz sprawdzaliście poprawność ustawienia przysięgu, azymutu, wartości nacisku, działania anti-skatingu? Wiele osób robi to raz, po ustawieniu gramofonu w jednym miejscu, inni robią to wraz z wymianą igły. Tak naprawdę powinniśmy to sprawdzać okresowo. Jak często? Nie jesteśmy w stanie podać konkretnego przedziału czasowego, wszystko zależy od intensywności użytkowania, naszej ostrożności, gramofonu oraz obecności najmłodszych w pobliżu sprzętu. Dokonując takiego przeglądu często unikamy uszkodzeń naszej kolekcji.

3. Umyć igłę

Mając umytą już kolekcję płyt oraz gramofon gotowy do działania nie można zapomnieć o wkładce z igłą, czyli sercu samego gramofonu. Niestety często zapominamy o tym elemencie, bądź wydaje się nam, że robimy to wystarczająco często. Czyszczenie raz w miesiącu naszego podstawowego, codziennego systemu jest zdecydowanie zbyt rzadkie - igła powinna być czyszczona co 3-4 płyty! Warto robić to przy pomocy specjalnego płynu, żelu czyszczącego. Jeżeli nie posiadamy ich na te chwilę dobrym rozwiązaniem będzie częste omiatanie igły.

4. Naprawić płytę z rysą!

Zaryzykuje stwierdzenie, że wszyscy z nas mamy w kolekcji płytę, której nie słuchamy, ponieważ boimy się uszkodzić igłę z powodu występującej na niej grubej, głębokiej rysy. W najlepszym razie taka płyta "popykuje" w czasie odsłuchu, w najgorszym... potrafi złamać igłę w naszym systemie! Jak naprawić płytę winylową? Zapraszamy do przeczytania naszego poradnika o naprawie płyt z rysą.

5. Uzupełnić spis kolekcji

Kupowanie płyt winylowych jest bardzo wciągającym zajęciem, niestety późniejsze wprowadzenie kilku pozycji do spisu kolekcji nie budzi już takiej fascynacji, przez co tworzą nam się zaległości. W przypadku korzystania z Discogs'a zadanie ułatwi nam dedykowana na smartfony aplikacja. Posiada ona możliwość poszukiwania płyt dzięki skanowaniu kodów kreskowych. Pamiętajmy tylko, by dokładnie sprawdzić, czy wyszukane przez nas wydanie jest tym posiadanym przez nas.

6. Uporządkować płyty

Niewiele jest tak irytujących rzeczy jak nowa pykająca oraz trzeszcząca płyta, złamana igła we wkładce, własnoręczne zarysowanie ukochanej płyty czy też... niemożność jej znalezienia! Powinna być pomiędzy dwiema innymi pozycjami, w dziale niedawno zakupionych płyt, ostatnio odsłuchiwanych... gdy już kończą nam się pomysły zaczynamy przeszukiwać płyta po płycie, a frustracja rośnie. Mając więcej wolnego czasu warto poukładać je ponownie według obranego przez nas schematu. Jeżeli jednak ten się nie sprawdza, spróbujmy innego! Jeżeli mamy zdolności manualne oraz materiał wieczory w domu uprzyjemni nam zrobienie alfabetycznych podziałek.

7.  Zrobić selekcję płyt

Gdy już zabraliśmy się za porządki w kolekcji, warto sprawdzić, jaki jest stan nośników, okładek oraz zrobić spis płyt, które chcielibyśmy nabyć w lepszej kondycji. Pozwoli nam to się rozeznać się w stanie naszej kolekcji, którą zbieramy latami, a z pamięci ulatują szczegóły i przygotować się na ewentualne zakupy podmiankowe. 

8. Wytypować płyty niepotrzebne

Czasami bardzo ciężko rozstać się z jakąś cząstką naszej kolekcji, pomimo tego, że bardzo długo jej nie słuchaliśmy (i nie zamierzamy...). Jeżeli nie stanowi ona dla nas elementu sentymentalnego, kolekcjonerskiego w naszej kolekcji i mamy pewność, że do tego tytułu już nie wrócimy, warto odłożyć ją na stos płyt do sprzedaży lub wymiany. 

9. Naprawić okładkę

Co prawda rozdarta okładka nie boli tak, jak ogromna rysa na płycie, to dalej możemy to uszkodzenie zaliczyć do grona tych, od których ciarki przechodzą po ciele. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by taką okładkę naprawić! Wystarczy skorzystać z poradnika umieszczonego na Psychosondzie!

10. Posłuchać płyt

No właśnie... Gdy już poradziliśmy sobie z pozostałymi punktami nic nie stoi na przeszkodzie byśmy w spokoju usiedli w naszym ulubionym fotelu oraz nadrobili zaległości w odsłuchu płyt, zarówno tych niedawno nabytych jak i kompletnie przez nas zapomnianych. W zasadzie ten punkt należy wdrażać w każdej wolnej chwili ;-)

Drodzy! Pozostańcie w domach i w jak najlepszym zdrowiu przeżyjmy ten nie najszczęśliwszy czas! 

 

Komentarze

Zaloguj się, aby móc komentować.
Strona Psychosonda korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.