Haruki Murakami podzieli się 10 000 winyli

Haruki Murakami – jeden z najsłynniejszych współczesnych pisarzy japońskich – zapowiedział otwarcie instytutu, który będzie się mieścił na tokijskim Uniwersytecie Waseda. To alma mater Murakamiego. Jak sam przyznał, będzie bardzo szczęśliwszy, gdy nowo powstały ośrodek pomoże tym, którzy chcą studiować jego twórczość.

Literackie bestsellery, jazz i DJ

Autor światowych bestsellerów (Koniec świata i Hard-boiled Wonderland, Tańcz, tańcz, tańcz czy Na południe od granicy, na zachód od słońca) jest także wielkim miłośnikiem muzyki (głównie klasyki i jazzu). Dał temu wyraz nie tylko przemycając wątki muzyczne w swoich książkach, ale także gromadząc kolekcję liczącą ponad 10 000 winyli. Teraz wszyscy odwiedzający instytut Murakamiego będą mogli posłuchać muzyki z płyt, które towarzyszyły przez wszystkie lata jego bogatej twórczości.

Kolejną odsłoną muzycznych zainteresowań Haruki Murakamiego jest autorska audycja muzyczna w Radiu Tokyo FM. Autor Końca Świata planuje także w ramach działania instytutu zorganizować imprezę, na której będzie puszczał muzykę ze swojej kolekcji.

Zakładajmy takie instytuty w Polsce! 

Naszym zdaniem stworzenie takiego miejsca to piękny gest artysty, ale także inspiracja dla innych wybitnych kolekcjonerów. Super byłoby podróżować po świecie, odwiedzać biblioteki i instytuty pełne winyli należących wcześniej do ludzi, których podziwiamy.

Zapraszamy do dyskusji

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

  • kayleigh
    kayleigh 9 listopada 2018, 08:59

    Wujek skoczka Stocha jest podobno właścicielem jednej z największych polskich kolekcji płytowych. Może wywiad lub prezentacja kolekcji? A może młody też coś słucha :D

  • BonScott
    BonScott 8 listopada 2018, 20:54

    Ciekawe, który polski celebryt ma na swoich półkach takie rzeczy… Staszczyk? Pewnie Mann, Kaczkowski, Metz, Wrona. Bardzo jestem ciekaw. Ktoś coś?

  • Evelyn
    Evelyn 8 listopada 2018, 17:42

    Czytałam Koniec Świata i Hard-boiled Wonderland i nie jest to łatwe SF. A odnosnie kolekcji: skoro to wytrawny i majętny pisarz, to muszą tam być dość ciekawe wydania. Oby tego nie zmasakrowali co bardziej nieuważni goście :D