LaNinia zadebiutuje na winylu

Nie ma co owijać w bawełnę: Peter z Vadera na fejsie przyznał, że “Loneliness” – debiutancki album LaNinia – to jedna z lepszych płyt wydanych w Europie w 2018 roku. Czy może być lepsza rekomendacja?

LaNinia to zespół założony przez Daniela “Ludwassa” Ludwiczaka, 28 sierpnia 2018 ich debiutancki album ukazał się na CD.

Dlaczego zdecydowałem się na współpracę z zespołem? Urodziłem się w 1978 roku, moja 18-stka wypadała w 1996 roku, czyli lata 90-te to mój muzyczny dom. Kapele takie jak Sepultura, Biohazard, Slayer, Acid Drinkers, Vader to były bandy, które wszczepiły mi w DNA miłość do ciężkiego grania. I od lat 90-tych nie było zespołu, który by mnie tak zdzielił i powiedział: „HELLOŁ – dobre granie w Polsce nie umarło”!

Nic dodać nic ująć. Esencja tamtego grania. Panowie mają już swoje lata i ich dojrzałość przebija się na powierzchnię. Świadome korzystanie z dobrych wzorców, przefiltrowane przez pryzmaty własnych muzycznych i życiowych doświadczeń oraz fascynacji to gwarant tego, że ta płyta dotyka do żywego. „Loneliness” to walec. Każdy utwór jest na swój własny sposób majstersztykiem, pozwalającym słuchaczowi na dryfowanie po metalowym oceanie.

Mnie najbardziej dotyka utwór “Where Are We Now” z wokalnym udziałem dzieciaków członków zespołu. To ponadpokoleniowe muzykowanie, w dobrym stylu, w rodzinnej atmosferze, to jest coś zupełnie nowego i świeżego. Obecność dzieciaków na tej płycie daje nadzieję, że rosną kolejne pokolenia ludzi, którzy do grania będą ciągle używać gitary, a nie tylko laptopa.

Test press już odsłuchany! Każdy z nas jest pod wrażeniem kolejnej, genialnej masteringowej roboty Kamila Łazikowskiego z Soyuz Studio. Brzmienie miażdży swoją mocą i celnością.

18 stycznia 2019 roku album na winylach ukaże się za pośrednictwem Winylowo Records. Płyta będzie miała trzy wersje kolorystyczne. 100 sztuk będzie czarnych, 100 orange/black splatter i 100 red/black splatter. Mam zaszczyt być producentem wykonawczym tego wydawnictwa.

Przedsprzedaż ruszyła na stronie sklepu Winylowo

Zapraszam
Pan Winyl

Artykuł sponsorowany. 

Zapraszamy do dyskusji

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.