100 najodważniejszych polskich piosenek Sprawdź

Adrian Magryś (Lanquidity Records, Radio D59B)

Adrian Magryś (Lanquidity Records, Radio D59B)
Autor
Marcin Mieszczak
Data publikacji
02.02.2022
Dział
Udostępnij
Cykl "Osobowości Psychosondy" przedstawia ludzi, którzy mają istotny wpływ na tworzenie kultury winylowej w Polsce. Adrian Magryś jest kolekcjonerem, założycielem wytwórni Lanquidity. Prowadzi audycję w radiu D59B.

Imię i nazwisko:
Adrian Magryś

Rocznik:
1980 

Płyty winylowe zbieram od… 
końca lat 90, kiedy środowisko HC/Punk, w którym się obracałem i gdzie winyl był dość mocno popularny, zaraziło mnie czarną płytą. Już wtedy moi starsi koledzy mówili o zaletach płyt winylowych, a ja jako nastolatek słuchałem ich opowieści z ogromnym zaciekawieniem. Pewnego dnia odnalazłem w domu na strychu stary gramofon i kilka dziwnych, zapomnianych płyt z kolekcji rodziców i chyba tak to się zaczęło. 

Obecnie mam w kolekcji…
Nigdy nie mam czasu dokładnie policzyć ile tak naprawdę mam płyt w kolekcji, bo wolę ich słuchać, ale szacuję, iż będzie to 5000+. 

Pierwsza (świadomie kupiona) płyta winylowa… 
Szczerze to nie pamiętam już dokładnie jaka to była płyta, ale wydaje mi się, iż będzie to Armia „Armia” lub Izrael „Nabij Faje”, które zresztą mam do dziś w kolekcji i które wywarły mocny wpływ ma moje gusta muzyczne i ogólnie podejście do muzyki. Cały ruch Punk/DYI zainspirował mnie do założenia własnego labelu i wydawania płyt winylowych. 

Winylowy Święty Graal w mojej kolekcji to…
zapewne siódemka z ręcznie robioną okładką do test pressu  Bernta Rosengrena With Komeda Trio "Jazz Jamboree 1961nr 4" czyli kultowej ścieżki dźwiękowej do filmu “Nóż w Wodzie” zaprojektowana i wykonana przez legendarnego artystę, projektanta okładek, wydawcę, kolekcjonera i DJ - Andiego Votela (Finders Keepers Records). Jest on kultową postacią w środowisku maniaków winylowych. To jest jedyna istniejąca kopia tej płyty tak wydana i szczególnie cieszy fakt, iż jest to wydawnictwo bardzo związane z naszym krajem. 

Najładniej wydana płyta winylowa w mojej kolekcji to…
Bardzo lubię unikalne płyt z serii „Klub Muzyki Nowej Remont”, które w latach osiemdziesiątych wydawał kolektyw intuicjonistów jako Alma Art Records. Jego inicjatorem był Andrzej Mitan, a okładki tych płyt są bardzo oryginalnie i bezprecedensowo wykonane. Np. okładka „Jubileuszowej Orkiestry Helmuta Nadolskiego”, według projektu Andrzeja Szewczyka, została wyklejona wiórkami czerwonych kredek. Te płyt są po prostu przepięknie wydane oraz bardzo poszukiwane wśród kolekcjonerów zarówno winyli jaki i obiektów sztuki współczesnej. Od naprawdę wielu lata staram się zebrać cały katalog tej wytwórni i na dzień dzisiejszy brakuje mi już tylko płyty Andrzeja Bieżana ‎– "Miecz Archanioła". 

Płyty winylowe szczególnie lubię za…
wszystko...  

Płyty winylowe zazwyczaj kupuję w…
Płyty kupuję dosłownie wszędzie. Na bazarach, giełdach płytowych, od prywatnych kolekcjonerów, w internecie, w second handach oraz oczywiście w sklepach płytowych, z których u nas w kraju bardzo polecam moje ulubione: Komis Płytowy Katowice, Paul's Boutique Kraków, Winyl Market, Side One, Plyty Gramofonowe, Asfalt, Woofrecords.com, Black Market, Warszawa, Sonar Records Gdansk, Trzaski Biała Podlaska, Winylove Wrocław. Dość często podróżuję i zawsze odwiedzam lokalne sklepy płytowe, gdzie bardzo nierzadko trafiam ciekawe egzotyczne płyty. 

Mój/Moja winylowy/a bohater/ka to… 
Będą to wszyscy inni kolekcjonerzy, fani muzyki, właściciele sklepów płytowych, dj-e i wydawcy, którzy mają prawdziwą i szczerą zajawkę na winyl - jest tych ludzi mnóstwo na całym świecie jak i u nas w kraju i to oni nakręcają te całe środowisko. Ja sam poznałem naprawdę mnóstwo fantastycznych osób tylko dzięki temu, iż kocham winyle, mogę spędzić godziny na ciekawej rozmowie z nowo poznaną osobą gdzieś w obcym kraju w sklepie płytowym i zazwyczaj pozostajemy później w kontakcie. Wszyscy winylowi maniacy to bohaterowie! 

Sprzęt, na którym odtwarzam winyle, to…
2x Technics SL 1210MK2, Pioneer DJM 450, domowej roboty lampowy wzmacniacz oraz głośniki Taga Harmony Platinum B-40 SE v.2 s. 

Najlepiej brzmiąca płyta winylowa w mojej kolekcji to…
W sumie to wiem, ale bardzo lubię brzmienie oryginalnych wydań płyt jazzowych z późnych lat 60. i 70. z takich wytworni jak Blue Note, Prestige, Impulse! czy Verve Records. 

Najbardziej wymarzona płyta do mojej kolekcji to… 
Na dzień dzisiejszy będzie to Krzysztof Komeda "Ballet Etudes/ The Music of Komeda" wydana przez Metronome w Danii w 1963 roku - ultra trudna płyta do zdobycia, ale może któregoś dnia gdzieś mi się trafi przyzwoita kopia. 

Przyszłość winyli to… 
Wydaje mi się, że zostaną w tym środowisku naprawdę prawdziwi i autentyczni fani muzyki. Boom winylowy, który mamy obecnie, zapewne jak to każdy trend przeminie i wszytko wróci do sytuacji sprzed lat. Z tym że będzie to zapewne główny fizyczny nośnik muzyki, CD przeminą i zostaną winyle oraz digital. 

zdjęcia: Adrian Magryś 

Zobacz także

© 2022 Psychosonda. All rights reserved.