100 najodważniejszych polskich piosenek Sprawdź

Janusz Mucha (Gusstaff Records)

Janusz Mucha (Gusstaff Records)
Autor
Marcin Mieszczak
Data publikacji
26.01.2022
Dział
Udostępnij
Cykl "Osobowości Psychosondy" przedstawia ludzi, którzy mają istotny wpływ na tworzenie kultury winylowej w Polsce. Janusz Mucha prowadzi Gusstaff Records: niezależny label oraz sklep z płytami. Organizuje także koncerty.

Imię i nazwisko:
Janusz Mucha

Rocznik:
1970

Płyty winylowe zbieram od…
od połowy lat 80., z przerwami, ale nie zbieram, raczej kupuję płyty, których słucham. Nie uważam siebie za kolekcjonera. 

Obecnie mam w kolekcji…
Nie mam wcale aż tak dużo winyli, pewnie ok. 500, może 600, do tego pewnie ok. 2000 CD, kilkaset kaset. Ponieważ w mojej pracy mam do czynienia z płytami na co dzień, nigdy nie przykładałem szczególnej wagi do „posiadania”, co niestety czasami kończyło się niefajnie - szewc bez butów chodzi. Czasami płyt, które dystrybuowałem, jakoś nie odkładałem dla siebie, a potem nagle się okazywało, że sold out i kupowałem je po wielu latach z drugiej ręki, czasem od moich wcześniejszych klientów :-)

Pierwsza (świadomie kupiona) płyta winylowa… 
Singiel Klausa Mittfocha „Ogniowe Strzelby”, a z albumów – „Fala”.

Winylowy Święty Graal w mojej kolekcji to…
Długo się zastanawiałem nad tym pytaniem, w zasadzie takich wyjątkowych płyt mam dość dużo, więc chciałem już napisać, że nie ma takiej jednej płyty. Ale nagle przyszło olśnienie: pierwsza płyta Boss Hog „Drinkin', Lechin', & Lyin'”, w pierwszym wydaniu, z oryginalną okładką. Tej płyty nawet nie kupiłem, dostałem ją w prezencie od mojego przyjaciela Günthera Janssena z zespołu Donna Regina. Poza tym o Boss Hog i Cristinę moja żona jest nawet mocno zazdrosna.

Najładniej wydana płyta winylowa w mojej kolekcji to…
Lubię oczywiście boksy, które trzeba otworzyć, są do nich dołączone jakieś gadżety, książeczki. Chyba najbardziej lubię oglądać i otwierać box Einstürzende Neubauten „1991-2001” i album GAS „Narkopop”.

Płyty winylowe szczególnie lubię za…
za to, że słuchając, trzeba je celebrować, przełożyć stronę, za ich mankamenty (szumy, trzaski – byle nie za dużo), za duży format okładki… Za to, że trzeba o nie dbać, czasem umyć, wymienić wewnętrzną kopertę...

Płyty winylowe zazwyczaj kupuję w…
Ponieważ prowadzę dystrybucję płyt, często zostawiam płytę dla siebie. Kupuję na ogół od bezpośrednich dystrybutorów, czasem bezpośrednio od labeli, z Bandcampa, a używane z Discogs, czasami z Allegro. W Polsce najlepszym sklepem jest serpent.pl – bardzo serdecznie polecam.

Mój winylowy/a bohater/ka to… 
Trudno powiedzieć; podziwiam takich ludzi, jak Krzysiek Nieporęcki z warszawskiego Hey Joe czy Mariusz Klepacki z katowickiego Komisu Płytowego, są kopalnią wiedzy o płytach, wydaniach, muzyce, można z nimi o tym rozmawiać godzinami bez sekundy znudzenia.

Sprzęt, na którym odtwarzam winyle, to…
W domu mam Technicsa SL3210, nie jest to wysoki model, ale to prezent od mojego przyjaciela, który zmarł wiele lat temu. Nie potrafiłbym zamienić tego gramofonu na żaden inny, tym bardziej, że wciąż gra bardzo dobrze. Amplituner Pioneer (z początku lat 90.), kolumny Technics SBCD320. W biurze mam Technicsa SL1210 i jeszcze jakąś podróbę takiego Technicsa, nie pamiętam nawet nazwy.

Najlepiej brzmiąca płyta winylowa w mojej kolekcji to…
Nigdy pod tym kątem nie zapamiętywałem płyt, może The Necks "Unfold"?

Najbardziej wymarzona płyta do mojej kolekcji to…
Każda Jona Spencera, której nie mam na winylu, tu jestem psychofanem nieuleczalnym.

Przyszłość winyli to…
Po czasowym boomie na winyle ta fala opadnie, winyle będą ponownie rarytasem i przedmiotem zakupu dla bardzo wąskiej niszy. Niestety większość parku maszynowego przy produkcji winyli to sprzęt z lat 70. i 80. Jeśli to się nie zmieni (a na to się nie zanosi), to winyle będą coraz droższe i coraz bardziej rzadkie. 

Zobacz także

© 2022 Psychosonda. All rights reserved.