100 najodważniejszych polskich piosenek - w preorderze książka z singlem winylowym! Sprawdź

Michał Maliszewski (Kajoa)

Kajoa - wspólna radość muzykowania

Kajoa - wspólna radość muzykowania
Autor
Marcin Mieszczak
Data publikacji
25.05.2022
Dział
Udostępnij
O historii zespołu Kajoa, najnowszej płycie oraz działalności fundacji SztukArt rozmawiamy z gitarzystą Michałem Maliszewskim.

Marcin Mieszczak: Już niebawem premiera albumu zespołu Kajoa. Zanim przejdziemy do jego zawartości chciałbym pokrótce zapytać o historię kapeli: długą, bo rozpoczynającą się w 1986 roku. Jakie są najważniejsze wydarzenia w działalności zespołu?

Michał Maliszewski: Rok 1986 to symboliczna data, bo wtedy miał miejsce pierwszy koncert pierwszego składu. Kajoa powstała jako męskie trio nastolatków. U podstaw wspólnego muzykowania legła żywa pasja tworzenia. I to jest najistotniejszy składnik naszych dzisiejszych działań. Kochamy grać w ogóle, a w szczególe kochamy grać pod szyldem Kajoa. A co się tyczy najważniejszych wydarzeń w działalności zespołu, to wymieniłbym zdobywanie kolejnych progów na naszej drodze: pierwsza sesja w studiu, pierwszy wywiad radiowy, pierwszy festiwal, pierwsza nagroda, a teraz dochodzi kolejny próg: pierwsza płyta.

Nie nagraliście płyty, ale z pewnością są w archiwach jakieś nagrania z dawnych lat?

Tak, mamy trochę nagrań. Ogólnie można je podzielić na dwie grupy. Pierwsza to te, które nadają się do publikacji, druga to te, które nadają się jedynie do domowej archiwizacji. Nie wykluczamy, że wydamy album z zestawem dawnych nagrań z pierwszej grupy.

Czy nowa płyta to wyłącznie nowe kompozycje czy są też jakieś piosenki z dawnych lat ograne na koncertach i teraz nagrane?

Jedynie piosenka "Plastikowa" była przed laty grana na koncertach. Reszta utworów to piosenki premierowe, choć nie wszystkie są nowe. Niektóre czekały na swój czas w szufladzie, inne są świeżymi kompozycjami, choć czasem zawierają jakieś motywy sprzed lat.

Proszę opowiedzieć coś więcej o płycie "Fale". Przesłuchałem świetne countrujące "Jutro" oraz bardziej rockowe "Fale". Czym jeszcze zaskoczycie słuchaczy?

Sami chcielibyśmy wiedzieć, czy będą zaskoczeni, a jeśli tak, to czym. Gramy rocka, ale sięgającego do różnych rejonów stylistycznych.

Nie myśleliście o wydaniu Waszej muzyki na winylu?

Jeszcze nie. Ale nie wykluczamy takiego kroku.

Jakie macie plany promocyjne związane z premierą płyty? Gdzie będzie Was można zobaczyć na żywo? No i oczywiście gdzie można nabyć Waszą płytę?

Płyta jest do nabycia na stronie Wydawcy, w sklepiku Fundacji Sztukart. Będziemy promować ją na koncertach. W najbliższym czasie kręcimy klip do kolejnego singla.

Kajoa powiązana jest także z Fundacją SztukArt. Proszę opowiedzieć coś więcej o jej działalności, a także o artystach, których udało Wam się już wypromować.

Celem Fundacji jest wyszukiwanie młodych talentów w szeroko rozumianej dziedzinie artystycznej. Zajmujemy się promocją kultury, organizacją koncertów i wydarzeń artystycznych oraz wydawaniem literatury i płyt. Oferujemy pełny management nad artystami lub pomoc w poszczególnych etapach ich kariery.

Mamy duże doświadczenie w organizacji koncertów zespołów znanych i mniej znanych aczkolwiek doświadczonych i rokujących sukces.

Dziękuję bardzo i życzymy powodzenia.

Płytę "Fale" można zakupić na stronie fundacji SztukArt

Autorem wszystkich utworów, tak muzyki, jak i tekstów, jest Michał Maliszewski. Producentem większości materiału jest Bartosz Mielczarek. 

Nad albumem „Fale” zespół pracował w składzie: Iwona Zuchniak – śpiew, Jacek Leśniewski – perkusja, instrumenty perkusyjne, Michał Maliszewski – gitary oraz Bartosz Mielczarek – gitara basowa, instrumenty klawiszowe. Do nagrań zaproszeni też zostali goście: Piotr Skrzypczyk z zespołu Half Light – instrumenty klawiszowe, programowanie, Piotr Dąbrowski – akustyczna gitara basowa, Irena Filuś – skrzypce, Jarosław Kucharczyk – mandolina oraz Maciej Kubiczek – akordeon. Zaproszeni goście przyczynili się do nadania płycie urozmaiconego kolorytu. 

Materiał był rejestrowany w Eden Studio przez Dariusza Kowszewicza, w Happy Light Studio przez Macieja Kubiczka oraz w domowych studiach dźwiękowych Piotra Skrzypczyka, Bartosza Mielczarka i Mateusza Kurka. Masteringiem zajął się Robert Szydło.

Zobacz także

© 2022 Psychosonda. All rights reserved.